Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
Moderator: ModTeam
- draco sarumojad
- Forumowicz
- Posty: 69
- Rejestracja: 2010-10-01, 12:31
- Pojemność akwarium: 238
- Imię: Eugieniusz
- Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
Nadmanganianie potasu zostało mi polecony jako środek odkażający i stosuję go od około półtora roku. Nie było żadnych przykrych objawów w związku z tym, ale dla pewności wolę zapytać, czy rzeczywiście ma korzystny wpływ na wodę w akwarium i nie szkodzi rybom.
- maol
- Moderator
- Posty: 7898
- Rejestracja: 2007-05-25, 14:18
- Pojemność akwarium: 200
- Imię: Marcin
- Nazwisko: Olszewski
- Lokalizacja: Łódź
Re: Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
Mam stałe pytanie w takim wypadku - a po co to wogóle robisz? W zdrowym, normalnym akwarium nie ma najmniejszej potrzeby "odkażania" - a jest to wręcz szkodliwe, gdyż procedury takie zabijają wszystko bez wyboru - również mikroorganizmy jak najbardziej pożyteczne.
Glonojady maja specyficzna skórę którą jak pyszczak liźnie to poprostu mi sie w gębie robi źle.
Złote ciacha come back
Złote ciacha come back

- draco sarumojad
- Forumowicz
- Posty: 69
- Rejestracja: 2010-10-01, 12:31
- Pojemność akwarium: 238
- Imię: Eugieniusz
- Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Re: Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
Nie stosuję tego gdy nie ma podejrzenia choroby. Działam w ten sposób gdy zauważę właśnie jakieś niepokojące objawy u ryb, lub gdy coś co nie powinno się znaleźć w akwarium przez przypadek do niego trafia. I faktycznie Draco powinien uwzględnić to na samym początku. Fakt.
Ponawiam pytanie z tym czy w takich okolicznościach jest to wskazane.
Ponawiam pytanie z tym czy w takich okolicznościach jest to wskazane.
- Mikos
- Akwarysta
- Posty: 429
- Rejestracja: 2009-09-29, 14:02
- Pojemność akwarium: 240
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Mokrzyska
- Kontakt:
Re: Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
nadmanganian potasu owszem dobrze sobie radzi np z chorobami bakteryjnymi, jak już wcześniej było wspomniane wybija wszystko nawet i te dobre bakterie wiec raczej odradza sie stosować go w ogólnym, co innego w szpitalniku, lecz trzeba z nim uważać żeby nie ubić rybki najlepiej mieć wagę i przy jej pomocy odmierzać odpowiednie dawki z tego co pamiętam to 1mg/L.
Mój baniaczek:) Aktualizacja oraz Fotorolecja z restartu zbiornika strona 5 serdecznie zapraszam do komętowania 
./redir/http://www.e-akwarystyka.pl/topics24/12848,45.htm

./redir/http://www.e-akwarystyka.pl/topics24/12848,45.htm
- maradona
- Rekin forum
- Posty: 2284
- Rejestracja: 2010-06-23, 20:50
- Pojemność akwarium: 112
- Imię: Magda
- Lokalizacja: Goczałkowice
Re: Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
Po co? Obserwuj je, a nie od razu chemie lej...draco sarumojad pisze: Działam w ten sposób gdy zauważę właśnie jakieś niepokojące objawy u ryb
Moim zdaniem nie jest wskazane.
Np. co?draco sarumojad pisze:gdy coś co nie powinno się znaleźć w akwarium przez przypadek do niego trafia
- draco sarumojad
- Forumowicz
- Posty: 69
- Rejestracja: 2010-10-01, 12:31
- Pojemność akwarium: 238
- Imię: Eugieniusz
- Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Re: Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
Na przykład psie kudły, które miewałem na rękawach (oczywiście starałem się wszystko wyjać). Na przykład kartka papieru, albo ręcznik, albo.. wolisz nie wiedzieć co ja jeszcze miałem w akwarium. Zresztą to nieistotne co.
A właśnie dotarło do mnie, że temat powinien być w dziale 'Woda'. A zresztą nie ważne.
A właśnie dotarło do mnie, że temat powinien być w dziale 'Woda'. A zresztą nie ważne.
- maol
- Moderator
- Posty: 7898
- Rejestracja: 2007-05-25, 14:18
- Pojemność akwarium: 200
- Imię: Marcin
- Nazwisko: Olszewski
- Lokalizacja: Łódź
Re: Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
Trudno się z Tobą nie zgodzić - wszystkie wymienione rzeczy przez przypadek trafiające do akwarium są,... nieistotne. Czy Ty sam po kontakcie z psem czy też ręcznikiem stosujesz u siebie radykalna kurację antybiotykiem o szerokim spektrum? Myślę, że nie - i Twoje ryby tez tego nie potrzebują.
Zasada jest taka sama jak u ludzi - ryby leczy się, jak są chore. Nie leje się do akwarium nic "profilaktycznie", tak jak i nie bierze się profilaktycznie lekarstw.
Zasada jest taka sama jak u ludzi - ryby leczy się, jak są chore. Nie leje się do akwarium nic "profilaktycznie", tak jak i nie bierze się profilaktycznie lekarstw.
Glonojady maja specyficzna skórę którą jak pyszczak liźnie to poprostu mi sie w gębie robi źle.
Złote ciacha come back
Złote ciacha come back

- zolwikk
- Akwarysta
- Posty: 501
- Rejestracja: 2010-10-17, 16:30
- Pojemność akwarium: 375
- Imię: adam
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
Z innej strony ale na temat tego środka .
Wycztałem u wujka googla że używają od preparowania np. korzenia .
Stosowaliście może w tym celu ?
Wycztałem u wujka googla że używają od preparowania np. korzenia .
Stosowaliście może w tym celu ?
- maol
- Moderator
- Posty: 7898
- Rejestracja: 2007-05-25, 14:18
- Pojemność akwarium: 200
- Imię: Marcin
- Nazwisko: Olszewski
- Lokalizacja: Łódź
Re: Jaki wpływ na wodę ma nadmanganianie potasu?
Nadmanganian potasu to po prostu środek dezynfekujący. Jeżeli uważasz, że pozytywnym jest zabicie całej flory bakteryjnej korzenia, to nie zrobisz nic złego stosując go do płukania. Jednak... początkujący akwaryści mają tendencje typu "posprzątać, wyczyścić i wyjałowić". A to błąd. Akwarium to ekosystem, a różne mikroorganizmy w nim to nie wrogowie, lecz sprzymierzeńcy. I zabijanie ich "świeżych dostaw" powoduje tylko możliwe problemy, a nie polepsza ogólnej sytuacji. Pomyślcie zawsze w ten sposób - czy dezynfekujecie wszystko, z czym się stykacie? Jeżeli nie, to dlaczego chcecie to robić rybom?
Ten sam wątek polecam osobom:
- lejącym "profilaktycznie" leki
- używającym "profilaktycznie" lamp UV
- przeciwbakteryjnie wygotowującym okresowo co się da w akwarium.
P.S. Mam wrażenie, że wiele osób jest pod mocnym wpływem wielu reklam środków czystości, tłumaczącym nam jaką to astronomiczną ilość bakterii mamy w łazience i jak dokładnie zostaną one zabite. Fajnie, tylko... po co? Po kilku godzinach jest ich tyle samo. Po kilku miesiącach są to szczepy odporne na stosowany środek. A ile znacie osób które z powodu tych bakterii w naszych czasach zachorowało? Jakiś dur brzuszny czy cholera w naszej okolicy w zeszłym miesiącu? mam przedziwne wrażenie, że ZWYKŁA higiena typu mycie rak zupełnie wystarczy. W akwarium... jest tak samo.
Ten sam wątek polecam osobom:
- lejącym "profilaktycznie" leki
- używającym "profilaktycznie" lamp UV
- przeciwbakteryjnie wygotowującym okresowo co się da w akwarium.
P.S. Mam wrażenie, że wiele osób jest pod mocnym wpływem wielu reklam środków czystości, tłumaczącym nam jaką to astronomiczną ilość bakterii mamy w łazience i jak dokładnie zostaną one zabite. Fajnie, tylko... po co? Po kilku godzinach jest ich tyle samo. Po kilku miesiącach są to szczepy odporne na stosowany środek. A ile znacie osób które z powodu tych bakterii w naszych czasach zachorowało? Jakiś dur brzuszny czy cholera w naszej okolicy w zeszłym miesiącu? mam przedziwne wrażenie, że ZWYKŁA higiena typu mycie rak zupełnie wystarczy. W akwarium... jest tak samo.
Glonojady maja specyficzna skórę którą jak pyszczak liźnie to poprostu mi sie w gębie robi źle.
Złote ciacha come back
Złote ciacha come back
